Fotoksiążka Saal Digital – Recenzja

Z reguły zdjęcia z podróży wywołujemy i przyklejamy do specjalnego albumu, w który wklejamy również bilety, wizytówki, karty komunikacji miejskiej. Więcej jest z tym roboty niż w przypadku normalnego albumu, ale uzyskuje się zdecydowanie lepszy efekt. Ostatnio mieliśmy okazję przetestować fotoksiążkę, dzięki uprzejmości Saal Digital. Dla nas, wiernych fanów albumów wklejanych, była to świetna okazja do zobaczenia, jak taka forma wywoływania zdjęć spisze się w praktyce. Na temat przewodni fotoksiążki wybraliśmy nasz ostatni wyjazd śladami „Gry o Tron” w Irlandii Północnej.

Fotoksiążka Saal Digital - Recenzja

Projektowanie

Aplikacja do tworzenia fotoksiążki jest prosta w obsłudze. Wszystko jest intuicyjne, więc nie ma problemu z samodzielnym zaprojektowaniem albumu, przy braku wcześniejszej styczności z programami graficznymi. Spora ilość funkcji pozwala korzystać z różnych szablonów, edytora tekstowego, wstawiać kliparty i testować różne układy rozmieszczenia zdjęć. My przygotowaliśmy sobie zdjęcia i okładkę w osobnym programie, ale można to też zrobić w aplikacji Saal Digital.

Plusem jest możliwość zapisu projektu i wrócenie do niego w późniejszym czasie. Nie trzeba wszystkiego ustawiać od razu. Kolejną zaletą jest możliwość bardzo łatwego dodawania, przesuwania lub usuwania stron w fotoksiążce, niezależnie od wyboru ich ilości na samym początku projektowania. Cena aktualizuje się automatycznie i od razu wiadomo, ile trzeba będzie zapłacić za projekt.

Fotoksiążka SaalDigital - Recenzja

Opłata

Za zamówienie można płacić kartą lub Paypalem. Karta ma mały haczyk, o którym dowiedzieliśmy się dopiero podczas chęci opłaty projektu. Żeby zrealizować płatność tą formą, rachunek musi wynosić ponad 5 zł. W normalnych warunkach pewnie nie jest to problemem. Jednak po wpisaniu kodu zniżkowego nasze zamówienie wynosiło dokładnie 5 zł, a blokada nie chciała nas przepuścić. Mogliśmy na siłę dodać kolejną stronę do albumu, by rachunek się powiększył lub zapłacić Paypalem. Wybraliśmy drugą opcję.

Przesyłka

Ekspresowa realizacja zamówienia i bardzo dobrze zapakowana przesyłka. Nie trzeba się martwić, że rogi albumu zostaną powgniatane w trakcie dostawy. Nie ma się do czego przyczepić.

Wykonanie

Zamówiliśmy fotoksiążkę 15 x 21, 30 stron, okładka: błyszczący, z watowaniem, strony wewnętrzne: papier premium matowy.

Solidne wykonanie od razu wywołuje uśmiech na twarzy. Matowy papier bardzo dobrze się sprawdza. Nie trzeba się martwić o odciski palców na zdjęciach. To, co szczególnie jest świetne, to system rozkładania stron. Wydrukowane zdjęcia rozkładają się bez przycięcia obrazu pośrodku. Nie ma obawy o ustawianie zdjęcia na dwóch stronach.

Fotoksiążka SaalDigital - Recenzja

Jeśli chodzi o wydruk, to niebieskie i zielone kolory pejzaży wyszły bardzo ładnie. Niestety, w naszym przypadku, wydruk czerwieni nie jest najlepszy. Odcienie tego koloru bardzo wpadają w róż. Sprawiając, że z koloru twarzy robi się różowa świnka, a włosy mają nienaturalne odcienie. Potwierdza się reguła, że zanim zamówi się finalny wydruk, należy pierw zrobić testy. Zamówić kilka zdjęć w małym formacie, żeby odpowiednio skalibrować kolory.

Saal Digital – tak czy nie?

Mimo pozytywnego wrażenia dalej będziemy prowadzić nasz album w formie wklejania zdjęć. Nie da się przebić własnoręcznie robionego albumu. Niemniej jednak taka fotoksiążka jest świetną formą na prezent lub profesjonalne upamiętnienie jakiegoś szczególnego wydarzenia. Spokojnie może posłużyć jako album ze ślubu lub zbiór zdjęć upamiętniających rocznicę. Jeśli jednak chodzi o cenę, to warto przejrzeć też oferty innych firm.

Dziękujemy Saal Digital za możliwość przetestowania fotoksiążki.

Łącznie
7
Udostępnień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*